Wszystko to być |
|
Wszystko to być może. Ale jeśli nikogo nie należy winić za genealogię, nie można też chwalić go za potomstwo: zwłaszcza jeśli się potomstwo zbuntowało. Wróćmy więc jeszcze do romantyzmu. Stanisław Brzozowski pisał, zastanawiając się nad wzajemnym stosunkiem Kalwarii romantyzmu do Oberammergau Młodej Polski: „Cały romantyzm polski zawarty jest w symbolicznym rzucie Kordiana z wierzchołka Alp na ziemię ojczystą: wszyscy oni byli nieustannie wytężeni, naprzód podani ku ziemi, ku złączeniu się z realnym, krwistym życiem, walczyli nieustannie z pustką i padali jej ofiarą... tworząc cale duchowe gmachy... Młodą Polskę olśniewały te właśnie duchowe konstrukcje. Romantycy usiłowali przemóc w sobie upiora. Młodej Polsce upiór właśnie był głębią i prawdą. Tam widmo-duch było losem-wrogiem, tu celem."
Miażdżąca ocena. Czy rykoszetem nie bije ona, chyba celnie, także w jakieś istotne cechy secesji? W romantyzmie bohaterska szarża, jak ognista błyskawica przedzierająca płótno od dołu do góry (mówi o swej Somosierze Michałowski), furia, z jaką „szalbierstwa i szaleństwa" piętnował w Caprichos Goya, pełna tejemnic natura, wielbiona z religijną czcią przez tylu poetów i malarzy... Zdrowie seniora | ryczałt | Wypowiedzenie OC |