Niełatwo nagrać takie |
|
Niełatwo nagrać takie głosy, ale jakoś się to udało. Ukryty ornitolog manewrował wypchanym kotem na sznurku obok szpaczego gniazda. Rodzice ostrzegali dzieci i wtedy nagrywano ich głosy. Podobno do tych głosów szpaki się nigdy nie przyzwyczajają i zawsze będą uciekały, gdy je usłyszą. Ano - zobaczymy...
Przed dziesięciu laty bardzo rozpowszechniano automatyczne karabiny przeciwko ptakom. Do zbiornika z karbidem sączyła się woda, wytwarzał się acetylen, który razem z powietrzem dawał mieszankę wybuchową. Można było karabin nastawić, aby wybuchy następowały co 4-5 minut. Po paru latach ptaki się i do nich przyzwyczaiły.
Ostatnim wreszcie środkiem ochrony owoców przed ptakami jest zabijanie ich. Trudna to sprawa, bo wywołuje duży i zrozumiały sprzeciw miłośników zwierząt. A jednak nawet w takim kraju jak Anglia, gdzie społeczeństwo jest na te sprawy specjalnie wyczulone, musiano zezwolić na odłów i zabijanie ptaków w niektórych rejonach sadowniczych. Stawia się tam wielkie klatki - pułapki, do których szpaki i inne ptaki wpadają i nie znajdują już z nich wyjścia.
Wśród zrozpaczonych sadowników słyszy się czasem o oryginalnych sposobach odstraszania ptaków. Jedni twierdzą, że przepędza je nowoczesna muzyka jazzowa, inni zaś, że raczej ściąga do sadu młode szpaki z tegorocznego lęgu. Pewien Irlandczyk zaklinał się, że w jego plantacji roślin jagodowych najlepiej odstrasza ptaki łopocąca na wietrze flaga angielska, ale wydaje mi się, że przemawiał przez niego raczej irlandzki nacjonalizm niż bystrość obserwacji. A już stanowczo nie wierzę, żeby od truskawek odstraszały wycięte z dykty i na czarno pomalowane koty, bo widziałem w Danii odpoczywające na nich wróble. Opony | Play | Saga Zmierzch: Zaćmienie rapidshare |